Mini haul :)



Wybrałam się dziś na małe zakupy, ponieważ skończyło mi się parę rzeczy, których używam codziennie. Miałam kupić tylko witaminki i naftę, ale zobaczyłam kilka fajnych rzeczy i musiałam je kupić :)

- nafta kosmetyczna z biopierwiastkami z firmy Anna, wcześniej miałam naftę z firmy Kosmed z wit A i E i była całkiem dobra. Zobaczymy jak ta się spisze.
- witaminki dla włosów i paznokci, czyli wszystkim znana Belissa.
- szampon do włosów z Mrs. Potter's zwalczający łupież, bo niestety ostatnio się u mnie pojawił. Jest to  moje 3 opakowanie i muszę powiedzieć, że świetnie radzi sobie z łupieżem.
- 2 lakiery Ados Winter Collection nr. 26 nude i nr. 49 fiolet.
- cień do powiek z Carlo Di Roma, kosztował tylko 2 zł, bo była jakaś wyprzedaż więc się skusiłam. Są średnio napigmentowane, nie wiem jak z trwałością, bo jeszcze się nimi nie malowałam.

4 comments:

  1. ten szampon z mRs.Potter's, strasznie długo już go nigdzie nie widziałam, jeszcze wiem, że balsam byl z tej serii pamiętam, ale myślałam, że tego już nie ma

    ReplyDelete
  2. Balsamu nie widziałam, ale szampon cały czas jest w sprzedaży :)
    Ja go kupuję u siebie w takim małym sklepiku kosmetycznym. Kosztuję 8.80 zł :)

    ReplyDelete
  3. po belissie leczyłam sie antybiotykami na trądzik więc coś w niej mi nie odpowiadało :D a raczej mojemu organizmowi :P nafta jak najbardziej na +

    ReplyDelete
  4. Przypadkowo trafiłam na Twojego bloga, ale powiem że jest bardzo fajny :) Wesołych świąt, obserwuję i zapraszam do odwiedzenia mojego bloga http://kawaii-doll-kawaii-doll.blogspot.com/ być może u mnie Ci się spodoba?

    ReplyDelete