Sunday, 15 April 2012

Nowe włosy..

Cześć dziewczyny! :)
Jak wiecie lub nie od ok. 4 lat noszę perukę, ponieważ wypadły mi całkowicie włosy. Dziewczyny z anemią, dbajcie o siebie, żebyście później nie odczuwały takich skutków jak ja przez kilka lat! Ostatnią kupowałam w październiku i byłam pewna, że to będzie moja ostatnia. Niestety, ale musiałam kupić kolejną, ponieważ włosy na skalpie i czubku głowy nie są wystarczająco gęste i silne i są wielkie prześwity. Jak na razie walczę o nie jak tylko mogę i mam nadzieję, że na wakacje będę mogła już chodzić bez sztucznych włosów.
Peruk miałam już ok. 10 może nawet i więcej w różnych kolorach od czerni, brązów, rudości do blondu. Przez ostatnie 2 lata chodziłam w blond włosach, ale teraz kupiłam sobie brązowe. A to dlatego, że moje naturalne włosy, są ciemne i w blond prześwitywałyby przez siatkę na której umocowane są włosy. Koszt takiej imprezy to ponad 100 zł, wcześniej musiałam kupować co 3-4 miesiące nową, ponieważ włosy dosyć szybko niszczą się. Mam nadzieję, że ta będzie moją ostatnią ;) Chciałybyście zobaczyć mnie jak wyglądam w peruce? :)

Przepraszam za słabą jakość zdjęć, ale pogoda na lepsze nie pozwala..

31 comments:

  1. mimo, że czytuję od jakiegoś czasu Twojego bloga to nie miałam pojęcia, że nosisz peruki. Ale to nie wstyd :) peruki są teraz tak dobrze zrobione, że nieraz łapałam się na tym, że myślałam, że ktoś ma prawdziwe włosy!

    ReplyDelete
    Replies
    1. To prawda, zawsze byłam pewna że moi znajomi wiedzą.
      A okazało się ostatnio, że wiedzą tylko Ci którym powiedziałam, reszta się nie domyśliła :)

      Delete
  2. pamiętam jak wspominałaś o tym, przy poście z wcierką Jantar. 3mam mocno kciuki żeby włosy rosły mocne, piękne i zdrowe:)

    ReplyDelete
  3. nie miałam pojęcia :( pokaż się w niej! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gdy tylko zrobi się ładna pogoda, na pewno strzelę kilka fot i wstawię ;)

      :*

      Delete
  4. ojej, ja też nie wiedziałam :(
    bardzo przykro.
    mam nadzieję, że szybko wszytsko wróci do normy!

    ReplyDelete
  5. ojej, to się przestraszyłam - sama mam anemię (mimo tego całego wcinania buraków, papryki, witaminy c itp.) włosy wypadają ale całkiem to mi jeszcze nie wypadły... Szczerze mówiąc niezbyt przejmowałam sie tą anemią, bo to nie jest mój największy zdrowotny problem, ale teraz sę przeraziłam...
    trzymam kciuki za odzyskanie włosów i przyłączam się do chóru ciekawych jak wyglądasz w peruce :)
    Swoją drogą - seksbomba lat 60. i 70. Raquel Welch też nosi peruki (które sama projektuje) o wygląda w nich super, więc nie masz czym się przejmować :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wypadają Ci włoski dlatego, że masz niski poziom żelaza i składniki odżywcze się nie wchłaniają. Najlepiej jak zgłosisz się do lekarza z tym i przepisze Ci żelazo, od razu będzie lepiej zobaczysz ;)
      Zdjęcia porobię gdy tylko będzie ładna pogoda ;)
      Już przestałam się przejmować, te kilka lat dało dużo mi do zrozumienia :):*

      Delete
  6. znam temat bo mam w otoczeniu bliską osobę borykająca się z tematem
    trzymam więc mocno kciuki :) byle do lata

    ReplyDelete
  7. Też nie miałam pojęcia ! A to tak całkiem wszystkie wypadły naprawdę ? Biedna :(
    Ale z drugiej strony , możesz mieć każdą fryzurę jaką chcesz ;)
    A odrastają powoli czy nie ?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jest co raz lepiej.. :)
      Najpierw wypadły tak, że musiałam ściąć na 0, później rosły cm lub dwa i znów wypadały. Więc ścinałam je znów na 0 i chodziłam w peruce, ale od listopada dbam o nie intensywnie i jest bardzo duża różnica. Teraz mam ok. 6-7 cm włosów po bokach i z tyłu, tylko najgorzej na skalpie i czubku głowy. Widać prześwity i włoski są strasznie cienkie i delikatne..
      Mam nadzieję, że w lecie dojdą już do siebie :)

      Delete
    2. Trzymam za Ciebie kciuki ! A może jakaś terapia u lekarza ? Coś próbowałaś ?

      Delete
    3. Tak, byłam u kilku dermatologów, po przepisywali mi jakieś wcierki, tabletki ale nic nie pomagało. Leżałam też trochę w szpitalu. Dopiero jak sama zaczęłam o nie dbać (olejowanie, domowe maseczki, Jantar) to doszły trochę do siebie.

      Delete
  8. Ja też nie wiedziałam i z chęcią zobaczę jak wyglądasz w peruce. Ładny kolor jest tych włosów.

    ReplyDelete
  9. To już wiem, czemu jakiś czas temu miałam wzmożone wypadanie włosów :( Współczuję. Mam nadzieję, że dzięki wzmożonej pielęgnacji uda Ci się osiągnąć cel.

    ReplyDelete
  10. Trzymam kciuki ;)) Do lata jeszcze trochę czasu, na pewno będzie dobrze. Też jestem chętna do ujrzenia peruki ;))

    ReplyDelete
  11. Chętnie zobaczyłabym Cię w tej peruce:)Podziwiam Cię że się nie wstydzisz - brawo!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja też z chęcią zobaczę jak wyglądasz. :) Gratuluję odwagi i mam nadzieję,że szybko wszystko będzie dobrze.

      Delete
  12. Mam nadzieję, że ta posłuży Tobie dłużej :)

    ReplyDelete
  13. trzymam za ciebie kciuki, na pewno uda ci się wyzdrowieć, podziwiam, ze mówisz o tym tak normalnie i otwarcie. pozdrawiam ;*

    ReplyDelete
  14. pamiętam jak moja ciocia miała anemię też musiała ściąć się na krótko bo włosy wypadały :( druga mojej mamy znajoma tez nosi i też nie widać że ma .. anemia straszną chorobą jest. w dzisiejszych czasach jednak peruki są tak ładnie zrobione że się nie pozna. też z chęcią zobaczę jak się prezentujesz i podziwiam Cię za odwagę że napisałaś :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie chce nikogo okłamywać jakie mam włosy dlatego ten post :)
      Przez te lata zaakceptowałam to i przestałam się bać mówić o tym :)

      Delete
  15. Kochana Gratuluję odwagi, nie wiem czy ja bym umiała o tym "normalnie" mówić.... Jak najbardziej czekam na fotki i cóż życze Ci bujnej fryzury:):)

    ReplyDelete
  16. Współczuję i jednocześnie podziwiam. Nie każda kobieta byłaby w stanie pisać o utracie włosów w sposób tak naturalny i nie wzbudzający zakłopotania. Życzę wszystkiego dobrego!

    P.S. zapraszam po małą niespodziankę :)

    ReplyDelete
  17. Ojej :( biedna, bardzo Ci wspolczuje z tego powodu. Kiedyś strasznie wypadaly mi wlosy, bo nic nie jadlam tygodniami i bylam jeszcze wielce zdziwiona dlaczego... Bylam nawet u dermatologa i dostalam jakiś, moim zdaniem, "lewy" preparat na lysienie! A wystarczylo tylko zmienic tryb zycia. To byl okes konca gimnazjum a poczatku liceum, eh, te niemadre nastolatki... :) Teraz moje wlosy zapomnialy, ze miala w ogole miejsce taka sytuacja.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
    Dodaje Twojego bloga do obserwowanych!

    ReplyDelete
  18. A możesz mi powiedzieć czy ta peruka którą prezentujesz na zdjęciu to jest na całą głowę? bo ja jestem początkujaca w temacie pruk i ta wydaje mi się taka mautka...a strasznie potrzebuje informacji i douczenia sie w tym temacie...napisałam też do Ciebie na prv

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, ona jest na całą głowę.
      Jest regulowana na gumki w środku, więc łatwo ją sobie dopasować do głowy.

      Delete