Wednesday, 29 February 2012

Szybkie zakupy :)

Wczoraj będąc nie daleko Rossmanna postanowiłam kupić kilka rzeczy, o których słyszałam dużo dobrego. Kupiłam kilka rzeczy do włosów i płyn micelarny (mój pierwszy :D), aż wstyd się przyznać, ale nigdy nie używałam miceli, zawsze robiłam demakijaż mleczkiem lub płynem dwufazowym a od dłuższego czasu stosowałam metodę ocm. Zauważyłam też, że jest nowy sklep zielarski i nie mogłam nie zajrzeć, kupiłam sok z aloesu, który zaczęłam już pić (jest ohydny w smaku) i saszetkę pokrzywy, bo akurat mi się już kończy. Widziałam też tam kosmetyki z BingoSpa, maski, szampony itp. na pewno tam jeszcze zajrzę.

Rossmann:


1. Alterra olejek do ciała limonka i oliwka - będę stosować na włosy, już prawie skończyłam olejek granat i avocado i chciałam spróbować inne zapachy.
2. Alterra szampon nawilżający granat i aloes
3. Isana odżywka wygładzająca z olejkiem z babassu
4. Bourjois płyn micelarny
5. Joanna z apteczki babuni balsam nawilżająco-regenerujący

Sklep zielarski:


1. Pokrzywa
2. Alter Medica sok z aloesu 500 ml - do picia i do mgiełki aloesowej do włosów :)

18 comments:

  1. Zakupy z Rossmana ostatnimi czasami robią furorę.
    Muszę się na jakieś zakupy wybrać:)

    ReplyDelete
  2. A ten aloes to w aptece można kupić ? Czy to na zamówinie ? pozdrawiam i obserwuję :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. W sklepach zielarskich, ze zdrową żywnością i słyszałam, że czasami w Lidlu jest :)

      Delete
  3. Zazdroszczę ze możesz kupić kosmetyki Bingo w zielarskim, je ogólnie strasznie trudno dopaść stacjonarnie ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Widziałam na półce kilka masek, szampon i jakieś kremy do twarzy, dużo tego nie było :)
      Ale dobre i tyle :)

      Delete
  4. Udane zakupy,a ja jak pojechałam po olejki to ich nie było:-)

    ReplyDelete
  5. same udane zakupy :) a te olejki mnie na prawdę ciekawią! ^^
    zapraszam do mnie!

    ReplyDelete
  6. mam ten sam olejek:) wczoraj po raz pierwszy go użyłam i już czuję różnicę:)

    ReplyDelete
  7. Ja własnie zaczęłam z Alterrą, mam nadzieję że będą dobre efekty na moich włoskach:)

    ReplyDelete
  8. przyznam się, że poza żelem z Alterry niczego jeszcze nie próbowałam, szampon na pewno kupię, a olejkowi za jakis czas, znając siebie, również ulegnę :)

    ReplyDelete
  9. na mojej liście obecnie jest ten micel, jeszcze go nie miałam, a tyle dobrego czytałam :)

    ReplyDelete
  10. lubię sok aloesowy tej firmy. muszę w końcu zapolować na te kosmetyki alterry. niczego jeszcze nie próbowałam.

    ReplyDelete
  11. Wszystko mi się podoba tylko nie pokrzywa :P Budzi ona we mnie złe wspomnienia z dzieciństwa...

    ReplyDelete
  12. A z czym mieszasz tą odżywkę z Isany ??

    Też dodaje do obserwowanych :)

    ReplyDelete
  13. Nie lubię produktów bez spłukiwania,ale moja ma tą maseczkę z Janny więc jak będę u niej to sobie spróbuję.Użyję ją tak jak napisałaś :)

    Jeszcze sobie nic nie zamawiałam ze strony zrób sobie krem,ale kiedy będę mieć okazje na pewno skorzystam z twojej pomocy :)

    ReplyDelete