Friday, 31 August 2012

Tso Moriri - kokosowy peeling cukrowy, czyli mój ulubiony zdzierak :)

Hej dziewczyny!

Dziś mam dla Was recenzję, kosmetyku który od pierwszego użycia stał się moim ulubieńcem. A mowa tu o Kokosowym peelingu cukrowym od Tso Moriri.


Od producenta:
Peeling cukrowy dokładnie oczyszcza skórę, usuwa martwe komórki naskórka. Peeling cukrowy nie podrażnia skóry, delikatnie rozpuszcza się pod wpływem kontaktu z wodą. Po zastosowaniu peelingu skóra staje się jedwabiście gładka i sprężysta. Dzięki zawartości masła mango, oleju kokosowego i migdałowego skóra zachowuje właściwy poziom nawilżenia. Po peelingu zalecane jest użycie naturalnych maseł do ciała z ekstraktami z kawioru, czerwonej herbaty i bambusa, które doskonale wnikają w oczyszczoną skórę.

Cena: ok 29 zł
Pojemność: 180 ml
Zapach: słodki kokos
Dostępność: KLIK

Skład:
Sucrose, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Cetearyl Alcohol, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Coconut, Diethylhexyl Syringylidene Malonate, Caprylic/Capric Triglyceride

Peeling znajduje się w metalowej puszeczce z zakrętką. Pierwszy raz widzę takie opakowania, wszystkie były albo plastikowe, albo szklane. Fajna nowość dla oka. Tym bardziej, że w trakcie upadku opakowanie peelingu na pewno nam się nie stłucze czy pęknie. Sam peeling przecudownie pachnie - słodkim kokosem. Zakochałam się w tym zapachu od pierwszego wejrzenia i na pewno szybko mi się nie znudzi. Co ja mówię, raczej nigdy mi się nie znudzi :D Po prostu cudowny, otulający zapach. Konsystencja peelingu jest różna, ponieważ drobinki cukru i wiórki kokosowe są zanurzone w olejkach, które w niskiej temperaturze zastygają. Dopiero pod wpływem ciepła dłoni lub temperatury konsystencja zmienia się w bardziej leistą.


Drobinki są dość ostre i bardzo dobrze peelingują skórę, pozostawiając ją otuloną olejkami (kokosowym oraz migdałowym), moja skóra nie potrzebuje wtedy żadnych innych dodatkowych smarowideł.


Peeling jest wydajny, używam go w małych ilościach i spokojnie zostało mi jeszcze na kilka dobrych użyć. Jak na razie jest to mój ulubiony zdzierak do ciała, pod względem działania i zapachu :)

ZALETY:
- cudowny zapach
- bardzo dobrze peelinguje skórę
- zawiera pielęgnujące olejki
- jest wydajny
- niespotykane opakowanie

WADY:
- cena/pojemność

OCENA: 5+/6

Dziękuje firmie Tso Moriri za udostępnienie mi kosmetyku do testów. Fakt, iż dostałam je za darmo nie wpływa na moją ocenę.  

21 comments:

  1. Bardzo fajny peeling, ale nie dałabym tyle za niego. Wyprodukuję sobie taki w domu, o! ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hehe :)
      Też o tym myślałam, ale nie mam czystego oleju kokosowego, ani migdałowego :)

      Delete
    2. ta dam! http://fellogen.blogspot.com/2012/09/diy-peeling-cukrowy-la-tso-moriri.html

      Delete
  2. Uwielbiam wszystko co jest związane z kokosem ;D
    Peeling zapowiada się ciekawie , ale szkoda ,że nie jest dostępny stacjonarnie :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jest dostępny stacjonarnie.
      Podałam link, gdzie są sklepy :)

      Delete
  3. Zapach pewnie jest świetny, zresztą jak wszystkich kosmetyków tej firmy ^^

    ReplyDelete
  4. Uwielbiam zapach kokosu, pewnie nie mogłabym się oderwać od tego opakowania :D Już wyobrażam sobie tą cudowną woń tego kosmetyku :D :D

    ReplyDelete
  5. nie dałabym tyle za peeling

    ReplyDelete
  6. uwielbiam zapach kokosa, ale cena odstrasza

    ReplyDelete
  7. Uwielbiam TM, cena jeszcze nie jest OKROPNA, da się znieść :)

    ReplyDelete
  8. Wystarczyło, że przeczytałam słowo "kokosowy", a już ślinię się do tego produktu :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hehe, ja jak go tylko otworzyłam to wiedziałam, że będzie moim ulubionym :)

      Delete
  9. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia;)
    Pozdrawiam;-)

    ReplyDelete
  10. Słyszałam już wiele dobrego o kosmetykach tej firmy, muszę w końcu coś takiego kupić :)

    ReplyDelete
  11. Niech żyją produkty o zapachu kokosa! Uwielbiam pod każdą postacią

    ReplyDelete
  12. ja ostatnio uwielbiam peeling kawowy która sama robię ;)

    ReplyDelete
  13. Cena nie jest taka straszna:) Ale jeśli ciut nawilża po peelingu to ja go biorę.

    ReplyDelete