W paczce znalazłam 2 kosmetyki i próbki ze współprac, które przyszły na mój adres polski oraz sławne już "rybki" Dermogal i nasiona kozieradki od mamy. Wszystkich kosmetyków jestem niezmiernie ciekawa i zabieram się już dzisiaj za pierwsze testy. Kozieradka musi poczekać, aż skończę Jantar z Biostyminą. Niestety jej zapach już mi przeszkadza, nawet jej jeszcze nie otworzyłam a już mocno czuć w pokoju rosołem. Ciekawe jak domownicy wytrzymają w tym zapachu :D
(przepraszam za słabą jakoś zdjęć, ale u mnie na dworze dziś szarawo a mój aparat już zaczyna niedomagać)
Współpraca z Bandi:
Wybrałam sobie krem odżywczy z kiełkami pszenicy z serii Delicate Care.
Muszę od razu powiedzieć, że opakowanie jest rewelacyjne. Masywne, bardzo dobrze wykonane i z pompką typu air-less. Pierwsze testy już wieczorem. Dostałam również mnóstwo próbek do wypróbowania.
Współpraca z Revitacell:
Jakiś czas temu firma organizowała nabór blogerek do testowania ich nowości. Jakimś cudem dostałam się i wybrałam sobie Bioaktywne kremoserum regeneracyjno-odżywcze na noc. Ciekawa jestem jak się spisze.
Nasiona kozieradki:
Mam zamiar stosować na skórę głowy jak tylko skończę Jantar. Widziałam już sporo pozytywnych opinii, więc jestem ciekawa jak u mnie się spisze.
Dermogal A+E:
Będę stosować na noc na twarz, ale również jako dodatek do masek do włosów.
Jesteście czegoś bardzo ciekawe?
Mam dla Was również super wiadomość. W sklepie BANDI na hasło procentova dostaniecie 10% zniżki na zakupy. Rabat jest ważny do 30.03.2013r.