Showing posts with label włosy. Show all posts
Showing posts with label włosy. Show all posts

Pilomax - Regenerująca maska do włosów zniszczonych jasnych Kamille Wax

Od producenta:
Silnie regenerująca i odżywcza maska do włosów i skóry głowy. Podstawowym składnikiem maski jest białko pozyskane z rośliny Henna Inermis (Lawsonia) posiadające zdolność do głębokiej penetracji włosa oraz skóry głowy i dzięki tej właściwości przywracające włosom połysk i sprężystość. Z kolei obecność, trzech innych, rewelacyjnie wpływających na włosy, składników jak pro witamina B5, keratyna i wyciąg ze skrzypu polnego, powoduje: wzmocnienie włosów, zmniejszenie ich siwienia i wypadania, brak rozdwajania się końcówek - utrzymanie odpowiedniego stopnia nawilżenia włosów i skóry głowy. NIE ZAWIERA SLS.


Cena: 30,31 zł za opakowanie 480g.
Pojemność: pełnowymiarowe opakowanie ma 480g, ja dostałam próbki po 30 ml.
Zapach: świeży i przyjemny, bardzo go lubię.
Dostępność: apteki, sklep internetowy klik

Skład:
Aqua (Water), Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Panthenol (Provitamin B5), Parfum (Fragrance), hydrolyzed Keratin, Equisetum Arvense Extract (Horsetail), Anthemis Nobilis (Chamomile), Flower Extract, Lawsonia Inermis (Henna) extract, Phenoxyethano, Ethylhexylglycerin, DMDM Hydantoin, Lillicum Verum Fruit Oil (Aniseed), Citrus Aurantium Bergamia (Bergamot) Fruit Oil, Citrus Aurantium Dulcis Orange) Peel Oil, Styrax benzoin, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Cl 19140. Nie zawiera silikonu.

Jedna saszetka maski wystarcza mi na dwa użycia. Maskę nakładam na 30 min po umyciu włosów pod czepek i ciepły ręcznik, po czym spłukuje letnią wodą. Włosy są lekkie, nawilżone i miłe w dotyku. Ostatnio dodałam do  niej jeszcze 2 półprodukty, kwas hialuronowy i hydrolizat keratyny. Włosy były świetnie nawilżone i odżywione jak nigdy dotąd. Efekt utrzymywał się jeszcze na drugi dzień, być może byłby nawet i dłużej, ale ja co drugi dzień olejuje włosy.  Teraz wiem, że na pewno będę tuningować maski półproduktami, bo wychodzą świetne. Konsystencja maski jest gęsta, zbita, ale łatwo miesza się z półproduktami i łatwo ją wmasować we włosy.



W składzie jest rumianek, ale nie zauważyłam, żeby maska rozjaśniła mi włosy.  Nie wiem jaka jest jej wydajność, ponieważ otrzymałam do testów tylko próbki. Na pewno zainwestuję w duże opakowanie bo naprawdę warto! :)

ZALETY:
- świetnie nawilża i odżywia włosy
- za 30 zł mamy spore opakowanie maski
- bogaty skład
- bardzo ładny zapach
- można mieszać z półproduktami

OCENA: 5/5

Pierwsze zamówienie z Zrób Sobie Krem :)

Ostatnimi czasy naczytałam się bardzo dużo pozytywnych rzeczy na temat półproduktów z ZSK, a że chcę aby moje włosiska były zdrowe i szybciej rosły zamówiłam kilka produktów do włosów.


1. Wyciąg z aloesu zatężony 10-krotnie
2. Kwas hialuronowy 1%
3. 75% D-pantenol w roztworze wodnym
4. Hydrolizat keratyny
5. L-cysteina

Wszystkie produkty będę stosować na włosy, kwas hialuronowy również na twarz.
Mam zamiar robić płukanki z L-cysteiny oraz niektóre półprodukty dodawać do masek/odżywek. Zobaczymy jak się spiszą :)
Jesteście jakiegoś produktu ciekawe? Chcecie abym coś o nich napisała? Piszcie w komentarzach :)

Buziaki! :)

Pilomax Henna Wax - szampon do włosów głęboko oczyszający

Szampon dostałam w ramach współpracy z firmą Pilomax. Bardzo lubię ich maski do włosów i gdy tylko zobaczyłam w paczce szampon do włosów bardzo się ucieszyłam, że mam możliwość wypróbowania tego cudeńka.
Używałam go namiętnie przez ostatnie tygodnie, myłam nim włosy codziennie lub co drugi dzień i przed zastosowaniem masek do włosów Wax.



200ml/ 19.75 zł

Od producenta: 
Przeznaczony jest do włosów narażonych na codzienne przebywanie w zanieczyszczonym środowisku, które powoduje, że włosy stają się słabe, łamliwe i trudne do ułożenia.
Dzięki unikalnej recepturze szampon posiada zdolność do głębokiej penetracji włosa i skóry głowy, oczyszcza je ze wszystkich zanieczyszczeń oraz przywraca im naturalną żywotność i sprężystość.

Skład:


Zawiera SLS

Szampon testowałam przez około 2 tygodnie. Doskonale zmywa wszelkie maseczki domowej roboty oraz wcierki. Włosy są dokładnie oczyszczone , lekkie, wyglądają na zdrowsze i są podatne na stylizację. Mam wrażliwy skalp i nie podrażnia mi skóry co jest dla mnie wielkim plusem. Wydaję mi się też, że przy stosowaniu tego szamponu, maski z Waxa lepiej działają. Jest to za pewne zasługa tego, że szampon posiada zdolność do głębokiej penetracji włosa i skóry głowy. 
Co do opakowania.. poręczna buteleczka z fajnym zamknięciem. Dzięki czemu możemy dozować tyle szamponu ile chcemy. Widziałam już podobne w szamponach i odżywkach Aussie. Czytelna etykieta i schludna buteleczka. 



Konsystencja jest dosyć żelowa w kolorze jaśniutkiej zieleni o świeżym zapachu, który bardzo mi się podoba. Bardzo dobrze rozprowadza się na włosach i szybko zmywa. Pieni się średnio, ale mi to odpowiada. 



ZALETY:
- dokładnie oczyszcza włosy
- poręczna buteleczka
- świeży, przyjemny zapach
- wydajność, produktu używam już 2 tygodnie (co drugi dzień lub codziennie) i mam jeszcze 3/4 opakowania. Ale mam krótkie włosy, więc myślę, że to dlatego.
- cena
- bardzo fajny dozownik

WADY:
- dla niektórych może być to dostępność

OCENA: 5/5
Bardzo fajny szampon, na pewno nie jest to moja pierwsza i nie ostatnia buteleczka :)
Używałyście już tego szamponu? :)

Kolejne współprace - Pilomax i Mon Ami

W ostatnim tygodniu udało mi się nawiązać kilka współprac m.in z firmą Pilomax i Mon Ami.
Dziś dotarły do mnie paczki z czego bardzo się ucieszyłam. Nie mogę doczekać się już testowania :)




Od firmy PILOMAX dostałam:






- szampon do włosów głęboko oczyszczający
- 3 próbki regenerującej maski do włosów i skóry głowy Aloe Vera
- 3 próbki regenerującej maski do włosów zniszczonych jasnych
- 3 próbki szamponu do włosów głęboko oczyszczającego

Bardzo ciekawa jestem tych produktów, ponieważ miałam kilka lat temu maskę do włosów zniszczonych jasnych i bardzo sobie ją chwaliłam. Teraz mam okazję przetestować inne produkty tej firmy i może akurat, któryś z nich podbije me serce.

Strona firmy: http://www.pilomax.pl/
Strona sklepu internetowego: http://www.wax-sklep.pl/


Od firmy MON AMI dostałam:



- puder prasowany z drobinkami rozświetlającymi (mozaika) nr. 04
- cień do powiek Velvet nr. 04
- wodoodporną kredkę do powiek nr. 06
- wodoodporną kredkę do oczu nr. 03
- nawilżająco-odżywczy błyszczyk do ust nr. 07

Najbardziej ciekawa jestem pudru, ponieważ nigdy nie używałam mozaiki i będzie to dla mnie całkiem nowe doświadczenie.

Strona producenta: http://www.monami.pl/
Strona sklepu internetowego: http://www.sklep.monami.pl/

Dziś rozpoczynam testy :) Za kilka dni pojawi się pierwsza recenzja :)
A teraz pytanie do Was Kochane :)
Którego kosmetyku chciałybyście zobaczyć najpierw recenzję ? :)

Moja pielęgnacja włosów cz. 2

Hej ! :)
Czas na część 2, w której pokaże wam jakiej ja używam maseczki do pielęgnowania swoich włosów. Maseczka ta wzmocni włoski, nada im miękkości i będą lśniące. A więc zabieramy się za zrobienie.
Potrzebujemy:
- małą cebulę
- olejek rycynowy
- 1 jajko (a właściwie samo żółtko)
- naftę kosmetyczną
- gazę
- miskę z gorącą wodą
- miseczkę
- ręcznik
- folię


Bierzemy cebulę, obieramy i ścieramy na tartce o małych ząbkach. Przez gazę wyciskamy sok i odstawiamy. Do soku dodajemy same żółtko, łyżkę nafty i łyżkę olejku rycynowego. Wszystko razem mieszamy do jednolitej masy. Gotujemy wodę, aby potem podgrzać maseczkę dla lepszego efektu. Możemy też położyć ręcznik na ciepły kaloryfer. Po wymieszaniu, wlewamy gorącą wodę do miski i wstawiamy miseczkę z maseczką i czekamy chwilkę, żeby się podgrzała. Po chwili wyciągamy i wlewając małymi ilościami na rękę smarujemy głowę opuszkami. Poprawiamy w ten sposób krążenie. Po nałożeniu całej maseczki nakładamy folię i ciepły ręcznik i trzymamy godzinę. Po godzinie zmywamy szamponem. Ja jeszcze na sam koniec płuczę włoski chłodnym naparem ze skrzypu. Maseczkę tą stosuję od miesiąca, 2 razy w tygodniu i muszę powiedzieć, że poprawił się wygląd moich włosków. Jeśli ktoś ma problem ze swoimi włoskami to szczerze polecam! :)


Pozdrawiam,
procentova xoxo

Moja pielęgnacja włosów cz.1

Cześć, dzisiaj chcę wam przedstawić jak ja pielęgnuje swoje włosy. Otóż jakieś 4 lata temu wypadły mi włosy do tego stopnia, że byłam prawie łysa. Gdy trochę urosły, zaraz wypadły i tak w kółko. Używałam wielu różnych specyfików, droższych i tańszych, ale nie było żadnej poprawy. Dopiero teraz mam prawie całą głowę włosków, z małymi tylko prześwitami. Od półtora miesiąca stosuję codziennie, albo co drugi dzień olejek rycynowy z naftą kosmetyczną. A od 2 tygodni troszkę zmodyfikowałam tą mieszankę. Dodałam do niej soku z CEBULI. Włosy stały się gęste jak nigdy, są mocne i co najważniejsze nie wypadają. 
Cebula ma bardzo dużo witamin i mikroelementów m.in wit. A, B1, B2, B6, C, PP oraz takie mikroelementy jak siarka, żelazo, magnez, fosfor, wapń, sód, potas. Cebula ma bardzo dużą zawartość siarki, która pobudza krążenie krwi oraz działa przeciwzapalnie. Odgrywa bardzo ważną rolę w rozwoju kolagenu, który jest podstawowym białkiem w naszej skórze. Utrzymuje on także nasze włosy i paznokcie w doskonałej kondycji.
"Zawiera fitoncydy, antybiotyki roślinne, działające przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i antygrzybiczo oraz organiczne połączenia siarki, które korzystnie wpływają na włosy i paznokcie". 


Także dziewczyny.. zajadać cebulkę, jeśli chcecie poprawić kondycję swoich włosów i paznokci:)


Teraz pokażę wam jak ja robię swoją miksturę.
Potrzebujecie naftę kosmetyczną, olejek rycynowy, gazę, miseczkę w moim przypadku jest to filiżanka i cebulę.


Chciałam wam pokazać krok po kroku, ale nie miałam fotografa, więc mieszanka będzie już pokazana gotowa, ale dokładnie wam opiszę co i jak :)
Więc zabieramy się za zrobienie.
Bierzemy miseczkę, cebulę i tartkę. Cebulę ścieramy na małych ząbkach. Ja daje nie całe pół średniej cebuli, wystarcza mi w sam raz, ponieważ mam mało włosków, a nie chcę żeby mi to wszystko ściekało z głowy. Ścieramy cebulkę, bierzemy papkę i wyciskamy sok przez gazę. Do soku z cebuli dodajemy 1 łyżkę nafty i 1 łyżeczkę olejku rycynowego.
Oto gotowa mikstura, której prawie wcale nie widać na tym zdjęciu.. no cóż.


Jeśli ktoś ma długie włosy to powinien podwoić składniki. Opcjonalnie możemy dodać soku z cytryny, który rozjaśni włosy. Taką gotową miksturę wcieramy opuszkami palców w skórę głowy, nakładamy folię i na to ręcznik. Trzymamy godzinę i myjemy szamponem. Ja myję włosy 2-3 razy, a przy ostatnim myciu płuczę włosy chłodnym naparem ze skrzypu polnego. 
UWAGA! jest jeden minus.. zapach cebuli zostaje na włosach, żeby go zniwelować można dodać do soku jakichś olejków eterycznych. Ja nie dodaje nic, ponieważ tak bardzo mi ten zapach nie przeszkadza. Także dziewczyny, jeśli macie problem ze swoimi włosami możecie spróbować tego sposobu. Ja jak pisałam wcześniej używam tego codziennie lub co drugi dzień. Do tego robię maseczkę 2 razy w tygodniu, o której napiszę troszkę więcej następnym razem. 


To jest mój sposób na poprawę stanu moich włosów, a Wy jakie macie?


Pozdrawiam, 
procentova xoxo