Paletkę kupiłam sobie już jakiś czas temu, ale nie miałam okazji jej używać. Mam paletkę nr. 103. Dopiero kilka dni temu pomalowałam sobie nią oczy i zachwyciła mnie średnio. Ale po kolei..
Od producenta:
Aksamitne cienie o wyjątkowej formule pozwalającej na wykonanie perfekcyjnego makijażu. Intensywne kolory utrzymują się na powiekach przez wiele godzin. Dostępne 8 kompozycji kolorystycznych w tym 3 nowe: 109 szarości, 110 brązy, 111 fiolety.
Waga 8-10g
Cena 9.99 zł
Dostępność: Drogerie Natura
Skład:
Talc, Titanium Dioxide, Petrlatum, Sorbitan Isostearate, Ethylhexyl Hydroxystear ate, Ethylparaben, [+/-] Cl 45380, Cl 77491, Cl 77492, Cl 77288, Cl 77007, Cl 77742, Cl 77510, Cl 77499, Cl 15850, Cl 12085, Cl 45410:2, Mica(and)Titanium Dioxide(and)Iron Oxides.
Bardzo fajna paletka za niską cenę. Kolory są dobrze napigmentowane, łatwo się nimi maluje. Ja używałam ich bez bazy, bo akurat nie mam. Utrzymują się na powiece 2-3 h a później zaczynają migrować po twarzy. Lekko się osypują. Na bazie powinny się trzymać o wiele dłużej, ale ja nic na ten temat nie mogę więcej powiedzieć, bo nie nakładałam ich na bazę. Opakowanie plastikowe, jak przystało na paletki, jest dość solidne. Jak widać na zdjęciach mój aplikator zgubił już jedną gąbeczkę. Gdy tylko wzięłam aplikator do ręki gąbeczka sama odpadła. Na stronie producenta spotkałam się z jedną "dziwnością" otóż piszę tam, że waga to 10g a na mojej paletce pisze, że 8g więc nie wiem jak to jest naprawdę.
ZALETY:
- cena
- dostępność
- ładna pigmentacja
- łatwe do użycia
- ładne, solidne opakowanie
WADY:
- aplikator nie nadaję się do nakładania cieni
- waga 8-10g (?)
- lekko się osypują
- bez bazy po kilku godzinach migrują po twarzy
OCENA: 3/5
Może ta ocena byłaby większa gdybym używała bazy, ale nie mam jej i muszę postawić obiektywną opinię.
Używałyście już tej paletki ? Jak wasze opinie o niej ? :)
Pozdrawiam! :)
Showing posts with label Natura. Show all posts
Showing posts with label Natura. Show all posts
Mini zakup - rozświetlacz Crystalliced + potrzebna Wasza pomoc
Hej wszystkim! :)
Dzisiaj notka na "szybko", ponieważ za 2 godziny mam wizytę u dentysty, a potem ksiądz chodzi po kolędzie i muszę ogarnąć dom :)
Jako, że wczoraj byłam z mym Lubym w większym mieście i załatwialiśmy kilka spraw, poszliśmy do galerii połazić po sklepach. Postanowiliśmy pójść do Douglasa, bo chcę kupić sobie podkład z Revlonu Colorstay, ale nie wiedziałam jaki wybrać odcień. Po krótkiej rozmowie z ekspedientką, pani dobrała mi odcień (150) i dała próbkę do domu. Wstąpiliśmy też do Natury, gdzie moim oczom ukazały się 2 ostatnie rozświetlacze crystalliced i zaraz jeden stał już przy kasie, bo Mój Ukochany postanowił zrobić mi prezent :)
Jeszcze nie miałam go okazji przetestować i za cholerę nie wiem jak go nakładać.. palcami, pędzelkiem (?!) nie wiem :D
Dziewczyny mam jeszcze do Was prośbę.
Otóż, w każdą zimę moja skóra jest strasznie przesuszona, nie mogę z nią nic zrobić. Mam suche plamy na skórze i nie wiem jak ich się pozbyć. Żadne kremy co mam nie pomagają jej, może tylko chwilowo, ale za kilka dni mam znów to samo. Podkład na skórze wygląda strasznie, wszędzie są suche skórki. Ehh..
I teraz pytanie do Was.. polecacie jakieś kremy do takiej skóry? Bo ja nic nie mogę znaleźć odpowiedniego.
Z góry dziękuje :):*
Pozdrawiam!




