Showing posts with label L-cysteina. Show all posts
Showing posts with label L-cysteina. Show all posts

Płukanka do włosów z L-cysteiną

Hej dziewczyny! :)
Jakiś czas temu zamówiłam sobie kilka półproduktów z ZSK w tym L-cysteinę z której robię płukankę do włosów. Chciałabym napisać Wam kilka słów na jej temat. Zapraszam!





L-cysteina - aminokwas, który jest naturalnym źródłem siarki. Chroni organizm przed niekorzystnym wpływem środowiska. Wchodzi w skład kolagenu, który jest odpowiedzialny za elastyczność skóry i kreatyny - głównego budulca paznokci i włosów. Cysteina opóźnia procesy starzenia oraz osłania włosy, skórę i paznokcie przed szkodliwym działaniem wolnych rodników.



  • posiada działanie regenerujące - uczestniczy w procesach odżywiania i  odnowy komórek, ze względu na małą masę cząsteczkową  jest łatwo  wchłaniana;
  • odżywia, regeneruje i wzmacnia włosy, przywraca im połysk i zdrowy wygląd;
  • likwiduje stany zapalne skóry;
  • chroni przed szkodliwymi skutkami działania promieniowania UV;
  • jest związkiem o działaniu antyoksydacyjnym - sama cysteina wyłapuje wolne rodniki tlenowe a także jest surowcem do produkcji glutationu - specjalnego białka chroniącego komórki;
  • działa nawilżająco.

       Źródło: zrobsobiekrem.pl


Płukankę robię z tego przepisu: klik 
  • 10% aloes zatężony 10x (5ml)
  • 3% L-cysteina (ok. 2.5 ml)
  • 1% pantenol 75% (0.4 ml)
  • 85% woda (42.5 ml)
W recepturze jest jeszcze witamina B3, ale ja robię płukankę bez niej. 

Po całodziennym noszeniu oleju na włosach, myję włosy szamponem Babydream lub szamponem z Alterry Granat i aloes, nakładam maskę (odżywka wygładzająca Isana + półprodukty lub balsam do włosów z apteczki babuni + półprodukty i trzymam 30 min pod czepkiem i ciepłym ręcznikiem). Po spłukaniu maski zawijam włosy w ręcznik, aby wchłonęło nadmiar wody i chłodną płukanką z L-cysteiny płuczę dokładnie włosy. Taką płukankę robię raz na tydzień.

Czasami dodaję też cysteinę do maski, w tej roli też sprawdza się świetnie.

Uwaga, cysteina bardzo, ale to bardzo śmierdzi siarką. Zapach ten u mnie przemija już następnego dnia, więc polecam płukać włosy cysteiną wieczorem. Jednakże ja mam włosy krótkie, nie wiem jak długo może on się utrzymywać na włosach długich. 
Włosy po zastosowaniu płukanki są niesamowite. Wydają się być o wiele grubsze, jakby ich było więcej na głowie. Są miękkie i niesamowicie lśniące, po prostu cudo! Polecam ją każdemu, kto chce odżywić swoje włosy. Ja na pewno z niej nie zrezygnuję :)