Oeparol Balance - Balsam do ciała z olejem z nasion wiesiołka

Hej dziewczyny! :)
Dziś recenzja kosmetyku, który dostałam do testów od zespoły Flywheel, dzięki Pani Małgorzacie.
Do testów otrzymałam dwa kosmetyki marki Oeparol, balsam do ciała oraz krem kondycjonująco-nawilżający. Jak zauważyłyście lub nie pojawiła się już wcześniej recenzja tego kremu, ponieważ sama sobie go sprawiłam na okres zimowy i krem okazał się strzałem w dziesiątkę.
Tutaj macie recenzję tego cudeńka: klik
A teraz przejdźmy to recenzji balsamu..



Oeparol Balance - Balsam do ciała z olejem z nasion wiesiołka

Od producenta:
Preparat zawiera wysokiej jakości naturalne składniki, w tym ,,tłoczony na zimno" olej z nasion wiesiołka.
OEPAROL BALANCE BALSAM DO CIAŁA nawilża oraz delikatnie natłuszcza skórę ciała, tworząc na niej film ochronny. Korzystnie wpływa na wygładzenie i uelastycznienie naskórka, łagodzi podrażnienia skóry związane z opalaniem oraz pozostawia uczucie świeżości. Polecany do codziennej pielęgnacji ciała szczególnie po kąpieli.

Cena: ceny są bardzo różne od 11 nawet do 18 zł.
Pojemność: 200 ml
Zapach: intensywny, ale przyjemny. Wydaje mi się, że jest to zapach wiesiołka
Dostępność: apteki, apteki internetowe

Skład:
Aqua, Paraffinum Liquidum, Isopropyl Myristate, Oenothera Paradoxa Oil, Sorbitol, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Dimethicone, Cetyl Alcohol, Ceteareth-20, Glyceryl Stearate, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Calendula Officinalis Extract, Parfum, Methylparaben, Chlorhexidine Digluconate, Propylparaben, Disodium Edta, Sodium Citrate, BHA, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Benzyl Salicylate, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Coumarin, Hydroxycitronellal

Balsamu używałam codziennie lub co drugi dzień, starczył mi na około 2,5 tygodnia. Na początku bałam się trochę tej parafiny na początku w składzie, ponieważ inne kosmetyki z parafiną po dłuższym stosowaniu powodowały u mnie placki z bardzo suchą skórą, ale nic podobnego się nie stało. Balsam nie tylko nawilżył moją suchą skórę, ale poprawił jej wygląd. Jest świetnie odżywiona i przestała się łuszczyć. Moja skóra zaraz po kąpieli zaczyna piec i swędzieć, domaga się nawilżenia. Po dłuższym stosowaniu tego balsamu raz nie miałam czasu się posmarować i nic mnie nie piekło ani nie swędziało. Bardzo mnie to zaskoczyło. Balsam wchłania się dość szybko, ale pozostawia na skórze film, który natłuszcza naskórek. Mi to osobiście nie przeszkadza. Konsystencja balsamu jest lekka, ale treściwa, bez problemu możemy wsmarować kosmetyk.



Opakowanie jest poręczne "stoi na głowie", bardzo łatwo wydobyć kosmetyk, jednak końcówkę balsamu już trudniej. Będę musiała rozciąć opakowanie.



Zapach tak jak pisałam, jest dość intensywny, ale przyjemny. Na skórze wydaje się być delikatny. Jak na razie jest to mój ulubiony balsam do ciała, świetnie zregenerował moją skórę po zimie. Tego właśnie jej było trzeba!

+ świetnie nawilża i regeneruję skórę
+ cena
+ ładnie pachnie
+ poprawia wygląd skóry
+ poręczne opakowanie

+/- balsam łatwo się wydobywał, gorzej już z końcówką
+/- balsam trochę ciężko dostać, zazwyczaj jest tam gdzie są dostępne kosmetyki Oeparol

OCENA: 4+/5

Paczuszka od firmy Jadwiga

Dziś dostałam przesyłkę od firmy Jadwiga, z którą zaczęłam współpracę dzięki Pani Paulinie.



Trochę o firmie:

JADWIGA Instytut Kosmetyczno-Medyczny laboratorium bioodnowy powstał w 1967 roku, założony przez panią mgr Jadwigę Użyczyn Marszewską. Instytut przechodził w swoim rozwoju rożne okresy; od jednoosobowej firmy do spółki rodzinnej.

W okresie braku dostępu do dobrych kosmetyków w Polsce, Pani Jadwiga w swoim gabinecie usług kosmetycznych "kręciła" w moździerzu dla klientów kremy "babuni". Dzięki temu firma wprowadziła do produkcji kosmetyki zaakceptowane przez klientów, którzy w dalszym ciągu oczekiwali na kremy sporządzane według jej własnej receptury, także wówczas, gdy sklepowe półki zapełniły się już "firmowymi" produktami.

I tak w roku 1992 otworzyła laboratorium. W 1994 opatentowała zestaw preparatów kosmetycznych złuszczających do pielęgnacji skory, zwłaszcza skóry twarzy zwany Polskim Peelingiem Ziołowym JADWIGA.

Oprócz produkcji naturalnych, profesjonalnych kosmetyków oferuje wiele zabiegów firmowych. Posiada Placówkę Oświatowo-Szkoleniową, która jako pierwsza w  Polsce, zaczęła kształcić kosmetyczki, co czyni bez przerwy do dzisiaj, dokształcając je również w każdej dziedzinie kosmetyki. Prowadzi kursy np.: makijażu permanentnego, zabiegi kwasami, Polskiego Peelingu Ziołowego JADWIGA. Wykonuje usługi z zakresu bioodnowy, kosmetyki, pielęgnacji twarzy, stóp, dłoni, paznokci i całego ciała. JADWIGA uczestniczy w każdym poważnym kongresie kosmetycznym, farmaceutycznym, dermatologicznym oraz w targach. Przyjmuje zaproszenia szkół i uczelni kosmetycznych w Polsce, gdzie prowadzi całodzienne Seminaria Zabiegów Firmowych JADWIGA.

Źródło: jadwiga.eu

Fanpage Jadwigii na Facebooku: klik

Do testów otrzymałam taki o to zestaw:
- Krem do cery naczyniowej i wrażliwej regenerująco - uspokajający
Pakiet próbek, w którego w skład wchodzą:
- 3 próbki Polskiej maseczki bionawilżającej nagietkowej
- 5 próbek Polskiego naturalnego peelingu z mikrocząsteczkami wosku Jojoba
- 6 próbek Polskiego kremu bionawilżającego z kolagenem, witaminą A+E
- 5 próbek Polskiej papki do cery trądzikowej, której używać będzie mój TŻ
Dostałam również katalog i cennik produktów oraz katalog zabiegów.
Zabieram się za testy już nie długo recenzja/


Przepraszam za jakość zdjęć, ale jak wiecie pogoda jest straszna, a to nie sprzyja robieniu dobrych zdjęć.


Revlonowskie zakupy + promocja firmy Jadwiga

W ostatnim poście było trochę mniej przyjemnych rzeczy, a teraz same przyjemne :)
W tamtym tygodniu zamówiłam sobie na allegro mój pierwszy podkład Revlon Colorstay. Już jakiś czas temu zawitałam do Douglasa i poprosiłam Panią ekspedientkę o dobranie mi koloru i małą próbkę. Podkładem byłam oczarowana i gdy tylko dokończyłam swoje stare podkłady i nadarzyła się okazja bez wahania kliknęłam "Kup teraz" :)
Dziś listonosz przywiózł mi paczuszkę z podkładem i już nie mogę się doczekać kiedy zacznę go używać :)



A teraz chciałabym Wam pokazać jakie są fajne promocje w sklepie internetowym Jadwiga:


Alterra - olejek do ciała limonka i oliwka

Dziś recenzja Alterrowskiego olejku limonka i oliwka, którego używałam tylko i wyłącznie na włosy.



Od producenta:
Każda skóra zasługuje na indywidualną pielęgnację. Olejek do ciała Alterra o ożywczym zapachu limonki wyraźnie odświeża skórę i dostarcza jej nowej energii. Starannie dobrane oleje roślinne - olej migdałowy, olej z pestek winogron i olej z wiesiołka rozpieszczają intensywnie skórę i pielęgnują ją w sposób długotrwały. Wartościowa oliwa z oliwek* i olej z jojoby* dostarczają ekstra porcji pielęgnacji i ochrony. Prawdziwy olejek z limonki ożywia zmysły. Daj się otoczyć przyjemnym zapachem.
*surowce pochodzące z kontrolowanej biologicznie uprawy.

Gwarantowane cechy produktu:
- nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących
- bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych
- tam, gdzie to tylko możliwe, zastosowane składniki roślinne pochodzą z kontrolowanych biologicznie upraw i dziko rosnących zbiorów
- dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie
- produkt nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego

Cena: ok 14 zł
Pojemność: 100 ml
Zapach: lekko cytrusowy
Dostępność: Rossmann

Skład:
Zea Mays Germ Oil (olej z kukurydzy), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy), Vitis Vinifera Seed Oil (olej winogronowy), Oenothera Biennis Oil (olej wiesiołkowy), Parfum, Olea Europaea Fruit Oil (olej z oliwek), Limonene, Simmondsia Chinensis Seed Oil (olej jojoba), Glycine Soja Oil (olej sojowy), Citral, Tocopherol (witamina E), Bisabolol (z oleju rumiankowego), Citrus Aurantifolia Oil (olej z limonki), Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy), Cananga Odorata Flower Oil (olejek ylang-ylang), Geraniol, Linalool, Citronellol, Benzyl Benzoate, Eugenol, Aloe Barbadensis Leaf Extract.

Porównałam skład tego olejku z składem olejku granat i awokado i muszę powiedzieć, że:
- w olejku limonka i oliwka dodano Geraniol (alkohol alifatyczny), Citronellol (alkohol terpenowy, imituje zapach róży i geranium, może uczulać!), Benzyl Benzoate (ester benzylowy, może uczulać!), Eugenol (związek zapachowy, w bardzo dużych ilościach może być toksyczny). 

Olejek stosowałam tylko i wyłącznie na włosy co drugi dzień. Starczył mi on na około miesiąc. Włosy po tym olejku wydają się być błyszczące, ale zauważyłam że zaczęły mi się przesuszać końcówki. Nie jestem pewna czy to wina olejku, ale raz postanowiłam odstawić olejek. Umyłam normalnie włosy, nałożyłam odżywkę spłukałam i włosy były mięciutkie. Później zrobiłam to samo, tylko wcześniej naolejowałam włosy i niestety, ale miałam widocznie suche końcówki. Sama nie wiem czym to może być spowodowane, ale wiem, że raczej już go nie kupię. Łatwo się zmywa, wystarczy umyć dwa razy szamponem. Opakowanie szklane, tak jak cała reszta olejków z Alterry. Łatwo można je stłuc lub połamać zakrętkę tak jak ja zrobiłam przez przypadek z olejkiem granat i awokado. Zapach jest przyjemny, lekko cytrusowy mi jak najbardziej odpowiada. Sama nie wiem co mam o nim myśleć, coś ze składu wysusza mi końcówki. Jak na razie odechciało mi się olejować włosy olejkami z Alterry, planuję kupić teraz jakieś indyjskie. Zobaczymy jak się one spiszą.

ZALETY:
- cena
- lekko nabłyszcza włosy
- łatwo dostępny
- ma ładny cytrusowy zapach

WADY:
- przesusza mi końcówki
- szklane opakowanie, które łatwo stłuc
- może uczulać
- jest nie wydajny

OCENA: 2/5

Paczuszka z rozgrzewającym olejkiem do kąpieli PAT&RUB

Ostatnimi czasy na portalu uroda.com, był konkurs w którym do wygrania było 1 z 5 kosmetyków PAT&RUB. Zgłosiłam się i tak o to wygrałam. Wczoraj dotarła do mnie paczuszka i mało nie posiadłam się z radości, gdy zobaczyłam, że to rozgrzewający olejek do kąpieli. Muszę Wam powiedzieć, że pachnie obłędnie! Już się w nim zakochałam!



Teraz trochę o samym kosmetyku:
W wannie lub pod prysznicem rozgrzewa i pielęgnuje ciało oraz zmysły. Naturalne oleje, olejki oraz naturalna witamina E działają wszechstronnie na skórę: nawilżają, ujędrniają i wygładzają skórę, a także łagodzą podrażnienia. Po kąpieli z dodatkiem olejku, nie musisz w inny sposób nawilżać ciała.
Kompozycja olejku
olejki z cynamonu, imbiru, goździka i szałwii - pobudzają krążenie, oliwa z oliwek* - wygładza i koi, olejek ze słonecznika* - uelastycznia i nawilża, naturalna witamina E - wygładza, ujędrnia, natłuszcza i nawilża, roślinne substancje nawilżające.
*składniki pochodzące z upraw ekologicznych

100% naturalnych składników
- bez składników pochodzących z ropy naftowej, siarczanów, glikolu propylenowego, pegów
- bez barwników, konserwantów i sztucznych zapachów
Surowce z certyfikatem Ecocert z upraw ekologicznych

Sposób użycia: Wlej do wanny nakrętkę lub dwie. Pod prysznicem - pod koniec kąpieli rozprowadź niewielką ilość olejku na ciele, lekko spłucz ostatnimi strumieniami. Doskonale współpracuje z ostrą rękawicą do masażu.

Jestem bardzo ciekawa tego olejku, ponieważ mam bardzo suchą skórę i gdy po kąpieli jej czymś nie posmaruje to piecze i swędzi. Dziś zaczynam pierwsze testy, już za nie długo recenzja :)

Rozdanie u Panny Dominiki

Zapraszam Was na rozdanie u http://little-mirror-on-the-wall.blogspot.com
Do wygrania są 3 zestawy kosmetyków, które możecie wybrać sobie same.

Zapraszam! 

Alterra - szampon nawilżający Granat i Aloes

Hejka! :)
Przepraszam za moją małą nieobecność, ale miałam sporo rzeczy do zrobienia i cały weekend przesiedziałam w szkole. Chciałam też bardzo Wam podziękować za to, ze tak chętnie wchodzicie na mojego bloga i komentujecie. Dziękuje Wam jeszcze raz! Jesteście Kochane! :*
Dziś mam dla Was recenzję szamponu z Alterry z którym się nawet polubiliśmy. Używam go na zmianę z Babydreamem, aby moje włoski się do niego nie przyzwyczaiły.



Alterra - Szampon nawilżający, Granat i aloes do włosów suchych i zniszczonych.

Od producenta:
Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji szamponu nawilżającego Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości: wartościowa kompozycja pielęgnacyjna z wyciągami z aloesu*, granatu* i kwiatów akacji* pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.
* z kontrolowanej biologicznie uprawy

Gwarantowane cechy produktu:
- nie zawiera syntetycznych barwników, substancji zapachowych i konserwujących
- bez silikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych
- łagodne związki powierzchniowo czynne i substancje aktywnie myjące z surowców roślinnych
- dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie
- produkt nie zawiera substancji pochodzenia zwierzęcego

Składniki: woda zdemineralizowana, związki powierzchniowo czynne z kokosa, cukrowe związki powierzchniowo czynne, gliceryna roślinna, wyciąg z granatu*, wyciąg z aloesu*, wyciąg w kwiatu akacji*, mąka guar, etanol*, mieszanina olejków eterycznych.
*Surowce pochodzące z kontrolowanej biologicznie uprawy.

Cena: ok 9zł
Pojemność: 200 ml
Zapach: mocny, jak dla mnie duszący
Dostępność: Rossmann


Tak jak już wcześniej pisałam, szampon z Alterry używałam na zmianę z Babydreamem przez około półtora miesiąca. W porównaniu do Bd, szampon z Alterry jest bardzo niewydajny. Zostało mi go jeszcze na około 3-4 mycia. Szampon bardzo dobrze myje włosy oraz świetne zmywa oleje. Nie plącze włosów oraz dobrze się pieni. Nie zauważyłam nawilżenia włosów o jakim piszę producent, po umyciu włosów trzeba zastosować odżywkę lub maskę. Konsystencja szamponu jest gęsta powiedziałabym nawet, że żelowa, ale dobrze się rozprowadza i pieni.



Bardzo przeszkadza mi zapach, jest bardzo mocny i duszący. Taki sam zapach ma krem na dzień z Alterry do skóry suchej i wrażliwej Aloes, przez ten zapach odstawiłam krem. Na twarzy był nie do zniesienia, na włosach jeszcze jakoś daje radę. Opakowanie jest poręczne,wygodne i solidnie wykonane. Można postawić na "głowie". Łatwo jest wydobyć kosmetyk z opakowania.



Czy kupię szampon ponownie? Myślę, że kiedyś na pewno. Teraz chcę wypróbować inne wersje.

ZALETY:
- cena
- dobrze się pieni
- dokładnie myje włosy i świetnie zmywa oleje
- łatwo dostępny
- poręczne opakowanie

WADY:
- okropny zapach
- nie wydajny

OCENA: 3/5